Wrastające paznokcie – bolesny problem

Wrastające paznokcie – bolesny problem
5 (100%) 2 głosy

Problemy natury dermatologicznej mają kilka cech wspólnych – zwykle są uciążliwe, a ich leczenie trwa miesiącami. Na szczęście nie w każdym przypadku tak jest, bo choć wrastającym paznokciom uciążliwości odmówić nie można, to cały problem rozwiązać można zaledwie w pół godziny.

Skąd biorą się wrastające paznokcie, komu zagrażają i jak wygląda ich leczenie?

Wrastające paznokcie – przyczyny

Problem wrastających paznokci jest dość powszechny. Zachorowania zdarzają się we wszystkich grupach wiekowych, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Częściej niż innych problem ten dotyka tzw. młodych dorosłych. Przyczyny są różne, poczynając od skłonności genetycznych przez urazy mechaniczne po niewłaściwą pielęgnację paznokci. Zbyt głębokie wycinanie brzegów paznokcia powoduje, że traci on swój naturalny kierunek – i w wielu przypadkach zaczyna wrastać.

Nawet przy prawidłowej pielęgnacji paznokci można nabawić się przykrych dolegliwości. Wystarczy do tego noszenie zbyt ciasnych butów. Uciskana stopa i paznokcie poddawane uderzeniom przy każdym kroku powodują urażanie macierzy, a w konsekwencji zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia różnych problemów z paznokciami. Wrastające paznokcie mogą też być wywoływane przez długotrwałą grzybicę.

Leczenie wrastających paznokci – zabieg

Dawniej wydawało się, że leczenie wrastających paznokci to długotrwała i bolesna kuracja, dlatego wielu chorych unikało lekarza tak długo, jak tylko możliwe – pogarszając tym samym problem i utrudniając kurację. Dzisiaj znaczącą większość leczenia wykonuje się podczas pojedynczego zabiegu, a cały dyskomfort pacjenta ogranicza się do momentu podania środka znieczulającego.

Leczenie wrastających paznokci odbywa się w znieczuleniu przewodowym, które obejmuje cały chorujący palec. Od chwili zastosowania znieczulenia, pacjent nie odczuwa żadnych dolegliwości i przystępuje się do usunięcia problematycznej części paznokcia. Podczas zabiegu usuwa się ok. 20% płytki paznokciowej oraz tzw. ziarninę, czyli znajdującą się w stanie zapalnym część wału paznokciowego. To rozwiązuje problem doraźnie.

Aby wyleczyć wrastające paznokcie trwale oraz skutecznie, potrzebne jest jeszcze usunięcie tej części macierzy paznokcia, która odpowiada za jego wrastanie. Zależnie od przypadku, wykorzystuje się w tym celu laser ablacyjny, elektrokoagulację lub fenol. Co istotne, macierz niszczona jest selektywnie, co znaczy, że zabiegowi poddawana jest tylko jej problematyczna część, cała reszta pozostaje natomiast nienaruszona.

Po zabiegu leczenia wrastających paznokci

Po udanym zabiegu zakłada się szwy oraz opatrunek, który należy wymienić po upływie 12-24 godzin. Cały palec, w obrębie którego odbywał się zabieg, należy dwa razy dziennie dezynfekować, by zapobiec wdaniu się zakażenia. Pełne wygojenie następuje zwykle bardzo szybko i już po tygodniu lub dwóch można zdjąć szwy.

Jeśli tylko zadba się o odpowiednią higienę, leczenie wrastających paznokci nie przeszkadza w podejmowaniu codziennych czynności. Po zabiegu można bez problemu pracować, unikając jedynie intensywnej aktywności fizycznej, która mogłaby urazić ranę. Poza tym jednak przeciwwskazań nie ma żadnych.

Dlaczego warto zdecydować się na zabieg? Przede wszystkim dlatego, że wrastające paznokcie to poważny i bolesny problem, który – zaniedbany – staje się z czasem coraz bardziej dotkliwy. Jego zignorowanie może doprowadzić do znacznie poważniejszych chorób. Sam zabieg jest natomiast krótki i praktycznie bezbolesny – a co najważniejsze, skutecznie rozwiązuje problem.

5 replies on “Wrastające paznokcie – bolesny problem”

  1. Sara napisał(a):

    ja się bardzo boję takiego zabiegu dlatego unikam lekarzy jak ognia, ale paznokieć ciągle wrasta ;/

  2. wanda napisał(a):

    No masz całkowitą rację. Jeżeli problem jest już na tyle poważny i cały czas wrasta to lepiej, żeby zajął się tym lekarz

  3. Leya napisał(a):

    ja żałuję, że od razu nie poszłam z tym do lekarza, tylko bawiłam się w jakieś kosmetyczki i klamry, bo naczytałam się, że to pomaga. Może i niektórym tak, ale ja mam dalej problem z wrastającym paznokciem i szukam dobrej kliniki w gdańsku, która zajmuje się takimi zabiegami. Czy może lepszy byłby chirurg? Już sama nie wiem…

  4. Leya napisał(a):

    dobra to znowu ja, minęło już trochę czasu, ale skończyłam swoje poszukiwania. byłam w clinice dermatologice i trafiłam na fajnego dr Igora. Bałam się zabiegu strasznie, myślałam, że będzie nieprzyjemny, ale nic nawet nie poczułam, bo miałam znieczulenie. Tylko patrzeć na nie chciałam ;P Paznokieć ładnie się goi i chyba już się skończą moje męki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *