Objawy łupieżu pstrego i różowego – różnice

Objawy łupieżu pstrego i różowego – różnice
4.9 (98%) 10 głosy

Łupież kojarzy się przede wszystkim z włosami. Jednak łupież pstry i łupież różowy Gilberta to choroby skóry, które nie mają nic wspólnego z włosami – pojawiają się na różnych partiach ciała, np. na tułowiu, rękach i nogach. Objawy obu tych chorób są do siebie podobne. Jak je rozróżnić?

Łupież pstry to grzybicza infekcja skóry według pityver.pl. Objawy łupieżu pstrego to najczęściej plamy, ciemnobeżowe lub różowe, o nierównych krawędziach. Brzegi plam mogą mieć szare ubarwienie. Ich średnica to zwykle 3-4 mm i mogą się ze sobą zlewać. Choć łupież pstry zwykle atakuje klatkę piersiową, może jednak wystąpić także na innych częściach ciała – na karku, plecach, pachwinach, a także na twarzy. Plamy nie ulegają opaleniu, dlatego bardziej widoczne są latem. Skóra dotknięta wysypką może swędzieć, a także się łuszczyć. Łupież pstry jest chorobą, której trudno się pozbyć, dlatego ważne jest jak najszybsze jej rozpoznanie i odpowiednie leczenie.

Łupież pstry Gilberta, czyli łupież różowy, zwykle ustępuje samoczynnie. Zaczyna się zazwyczaj od pojedynczej różowej plamki na środku klatki piersiowej. Może się ona rozszerzyć nawet do kilku centymetrów średnicy. Po około 6-10 tygodniach plamek jest coraz więcej – pojawiają się na całym tułowiu, rękach i nogach. Mają one różowe zabarwienie i nigdy nie zlewają się w jedną plamę. Plamki mogą swędzieć, szczególnie, gdy się spocimy. Mogą pojawić się także inne objawy, takie jak bóle gardła, bóle głowy, podwyższona temperatura ciała, bóle stawowo-mięśniowe i zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Przyczyny tej choroby nie są dokładnie znane. Przypuszcza się, że wywołują ją drobnoustroje lub wirusy.

Ważne jest, aby prawidłowo rozpoznać z którym rodzajem choroby mamy do czynienia – od tego zależy sposób leczenia. Choroby te mają inną genezę, jednak bardzo podobne objawy – niewielkie plamki na skórze, przybierające różowawy odcień, często swędzące. Jednakże w przypadku łupieżu różowego Gilberta plamki nigdy nie zlewają się w jedną całość, tworzącą mozaikę, jak to się dzieje w przypadku łupieżu pstrego. W przypadku łupieżu różowego plamki często układają się w charakterystyczny, symetryczny kształt, przypominający choinkę z opadającymi gałęziami. Co więcej, łupież pstry jest chorobą występującą tylko u dorosłych, natomiast łupież różowy może pojawić się także u dzieci.

One reply

  1. Azalka napisał(a):

    Łupież Gilberta to jeszcze nic, na szczęście samo przechodzi, ale zwykły łupież pstry to straszna udręka. Na szczęście długo nie musiałam się z tym męczyć, bo stosowałam Pityver. Plamy miałam na głowie, na ramionach a później jeszcze na plecach, ale cały zestaw świetnie sobie dał radę w kilka tygodni 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *